Ostatnim modelem z serii „One”, przeze mnie testowanym, był model HTC One S. Jest to klasa „S” wsród smartfonów, oczywiście jeżeli przyjąć nomenklaturę Mercedesa. Jednak „sportowy charakter” oraz uroda tego smartfona stanowczo zasługują na wymyślną przeze mnie nazwę  „S classe wśród smartfonów”!

Obudowa tego telefonu, jak już przyzwyczaiło nas HTC, wykonana jest z aluminium, z elementami tworzywa, które jest zresztą bardzo dobrej jakości. Na uwagę zasługuje grubość tego smartfona. Zaledwie 7,6 mm przy rozmiarze ekranu 4,3 cala- naprawdę robi wrażenie. Wstawki w kolorze czerwonym dodają charakteru oraz agresywności. Bardzo przypadło mi do gustu takie powiązanie kolorów. Moim zdaniem jest to jedna z ładniejszych obudów smartfonowych wyprodukowana w ostatnich latach. Ogólnie seria „One” jest bardzo udana jeżeli chodzi o wygląd i dizajn zastosowany w nich.

Przechodząc do specyfikacji, One S nie ma się czego wstydzić, jednak tu następuje mały zgrzyt jeżeli chodzi o procesor. Na rynek europejski została wypuszczona wersja ze słabszym procesorem Snapdragon 3, z taktowaniem 1,7 Ghz, gdzie w Azji oraz USA sprzedawany był z procesorem Snapdragon 4 o trochę mniejszym taktowaniu 1.5 Ghz, ale większej wydajności. Co ciekawe- na pudełku HTC nie uraczyło nas informacją, jaka wersja procesora jest zainstalowana w naszym modelu. Testowany przeze mnie model jest akurat z gorszym procesorem S3, ale o trochę większym taktowaniu (gorszy). Jawna kpina z użytkowników. Dzięki użytkownikowi MRManianek, z kanału mojego youtuba, przypatrzyłem się dokładnie tematowi One S. Dzięki za czujność, bo warto o takich rzeczach pisać!

Faktem jednak jest, że telefon sprawuje się rewelacyjnie w użytkowaniu. Żadnych zawieszeń, bez niepotrzebnych przestojów. Po prostu wciskasz i działa. Świetna nakładka systemowa HTC Sense, z rewelacyjną optymalizacją systemu Android 4.0, czynią ten telefon bardzo szybkim. Do tego 1 GB ram i mamy jeden z lepszych telefonów roku 2012  oczywiście to jest tylko moje zdanie.

Jak już powtarzałem na filmie kilka razy, z perspektywy czasu- seria „One” ma sie czym pochwalić. Nowy Android, nowa nakładka, nowy styl chociaż powtarzalny, jeżeli chodzi o poprzednie modele HTC. Nie dziwię się użytkownikom, że po przesiadce z innych nakładek systemowych chwalą „Sense”. Tak prostej i przyjaznej oraz ładnej nakładki nie ma nikt.

Ciekawe czy będzie kontynuacja tej fajnej serii. Oczywiście jeszcze nie teraz, ale wydaje mi się, że początek roku może przynieść nowego „One`a”. W tej serii każdy znajdzie coś dla siebie, bo i wydajność â?? HTC One X, dizajn HTC One S oraz cena – HTC One V sprawiają, ze mamy całą paletę bardzo przystępnych smartfonów, a w przypadku HTC nigdy nie było to takie proste.

 

Dla przypomnienia zapraszam do ponownego obejrzenia mojego filmu