DSCF2016LG Swift L5 II to następca bardzo udanego, taniego modelu L5.  Poprawiono kilka rzeczy, ulepszono ekran, zaktualizowano system i otrzymaliśmy całkiem sensownego smartfona za nieduże pieniądze. Zapraszam na recenzje.

 

Druga odsłona popularnej „L piątki” nie przynosi nam aż tak dużo zmian, jak byśmy się spodziewali. Przede wszystkim poprawiono ekran, który w starszym bracie był dość słaby. Tutaj mamy panel IPSowy o przekątnej 4 cali oraz rozdzielczości 480×800 pix. Ekran świeci bardzo ładnie, posiada dobre kąty widzenia. W swojej półce cenowej niewątpliwie jest jednym z liderów.

Lg Swift L5 II

Lifting przeszła też obudowa L5 II. Ogólnie smartfon został zmniejszony. Smartfon mierzy dokładnie 117,50 x 62,20 x 9,20 mm oraz waży zaledwie 104 g. Mimo, że telefon mieści się swobodnie w jednej ręce, to tak jak wspomniałem na początku, dysponujemy dość sporym ekranem 4 calowym. Zasługą tego jest większe zagospodarowanie miejsca na przodzie urządzenia.

LG nie popisało się w kwestii specyfikacji. Jednordzeniowy procesor MediaTek MT6575, o taktowaniu 1 GHZ oraz 512 MB RAM to zbyt mało na dzisiejsze czasy. W menu systemu smartfon jeszcze sobie radzi, ale przy odpaleniu większej strony internetowej możemy zauważyć tzw. lagi. Poza tym telefon dość średnio radzi sobie w grach 3D, da się grać, ale przyjemności z tego nie będziemy mieli żadnej. Słów też kilka tzreba poświęcić baterii o pojemności 1700 mAh, która zrobiona jest w technologii SiO+, cóż to takiego? SIO to nowy typ baterii litowo-jonowych, w których wykorzystywany jest tlenek krzemu (stąd nazwa SiO, czyli Silicon Oxide). Z krzemu w bateriach SIO i SIO+ wykonana jest anoda, co ma poprawić ogólną wydajność procesu ładowania, jak również zwiększyć pojemność ogniwa bez konieczności zwiększania jego rozmiarów. Dzięki temu, w porównaniu ze starszymi akumulatorami Li-Ion, przy tej samej wielkości baterie w nowych smartfonach LG cechują się znacznie większą pojemnością.

Słabo wypadają multimedia. Aparat o rozdzielczości 5 mpix z wbudowanym autofocusem robi zdjęcia z dość dużą ilością szumów. Problematycznie jest również w zaciemnionych miejscach. Zapraszam do zdjęć poglądowych.

Muzyka to też nie najgorszy aspek smartfona. Co prawda nie wybija się ponad przeciętność, jednak tylny głośnik dobrze radzi sobie z wysokimi tonami, które nie drażnią uszu. Niskich tonów nie uświadczymy. Lepiej jest na słuchawkach, jednak nie na tych co znajdziemy w zestawie.Regułą jest to, że smartfon gra tak jak mu na to słuchawki pozwalają.

System operacyjny zainstalowany w LG L5 II to Android w wersji 4.1.2 Jeely Bean. Zastosowano tutaj nakładkę Optimus, która na tym sprzęcie działa dośc szybko. Mamy również dostępną opcje QuickMemo, która pozwala nam zaznaczać, rysować oraz w konsekwencji zapisywać i wysyłać dane treści które zobaczymy na ekranie.

Podsumowując, LG L5 II to dość ciekawy smartfon, udany remake L5. Sporo możliwości systemu, wbudowane NFC, wytrzymała bateria oraz dobry ekran. Szkoda, że wydajność kuleje, jeden rdzeń i 512 MB RAM to zbyt mało, aby podbić rynek. Dla mało wymagających użytkowników smartfon może się sprawdzić.