zopo-zp700

Chińczykom jak widać, ostatnio spodobał się nasz kraj. Przynajmniej jego rynek IT, gdyż nacierają już z kolejną swoją marką. Czy tym razem firma ZOPO nas czymś zaskoczy?

 

Nasi dalecy „skośnoocy” sąsiedzi postanowili uraczyć nas swoim smartfonem ze średniej półki „ZOPO ZP700„. Jego polskim dystrybutorem będzie „ZOPOtel„. Jak już wspomniałem, specyfikacja telefonu klasyfikuje go do raczej średniej półki, ale producent upiera się, że zachowany jest w pełni stosunek jakości do ceny. Czy jest to prawdą, ocenicie sami. Obecnie oferowany model prezentuje się następująco:

Ekran po którym przyjdzie nam „jeździć” palcem to zwykłe LCD o przekątnej 4,7 cala w rozdzielczości 960×540. Daje to gęstość 247 ppi. Sercem smartfonu jest procesor czterordzeniowy MediaTek MT6582 o taktowaniu 1,2 GHz. Do płynnej nawigacji po systemie przyczyni się zamontowane 1 GB RAM-u. Jeżeli chodzi o wydajność graficzną w grach, to raczej nie będzie na co liczyć. No, cóż. Demonem wydajnościowym układ Mali 400 MP raczej nie jest. Patrząc przez pryzmat dzisiejszych czasów, kiedy do dyspozycji mamy znacznie wydajniejsze jednostki. Wszystkiego mieć nie można.
Zopo-zp700-jaune
Jeżeli chodzi o wbudowaną pamięć flash, to za bardzo z instalowaniem aplikacji nie można. Do dyspozycji mam 4 GB, czyli dla użytkownika przeznaczono zaledwie lekko powyżej 1 GB. Ten niedobór pamięci możemy zrekompensować dokupieniem karty microSD do 64 GB. Przemierzając się do funkcji multimedialnych, to do dyspozycji mam aparat o 5 mpix matrycy z lampą LED z tyłu urządzenia. Natomiast  z przodu, ujrzymy kamerkę do wideo rozmów o rozdzielczości 2 MP. Moim zdaniem, najsłabszym ogniwem tego zestawienia jest bez wątpienia akumulatorek litowo-polimerowy o pojemności 1750 mAh. Starcza on co prawda na 13-14 godzin rozmów ale w trybie czuwania jest kompletnym przegranym. Na jednym ładowaniu wytrzyma do 220 godzin. Trzeba przyznać, że wynik dużo poniżej przeciętnej. Zapomniałem jedynie dodać, iż słuchawka posiada dwa sloty na karty SIM. Warto zatem wywnioskować, dlaczego wyniki „baterii” są tak słabe.

Najmocniejszym za to punktem tegoż urządzenia może być sama cena. W tej chwili można nabyć urządzenie w cenie 649 zł. Natomiast jeśli złożymy zamówienie na tak zwany „pre-order”na stronie ZOPOtel, zyskamy całe 100 złotych. Jak myślicie, czy za ten sprzęt warto wydać te niecałe 600 złotych? Ja osobiście mam bardzo mieszane uczucia…

ZOPO

Blog Prospekt Novum