DSCF8014Stało się!  Nokia, która zarzekała się, ze nigdy nie wypuści smartfona z system Android złamała się pod naporem rynku i stworzyła urządzenie oparte na tym popularnym systemie. Czy jednak jest to krok na przód? W pewnym sensie tak, jednak to co nam zaproponowali Finowie jest tylko substytutem bardzo dobrze znanego systemu.Zacznijmy jednak od wykonania i samego wyglądu Nokii X. Pierwsze wrażenie jest dość pozytywne, różnokolorowe obudowy z których możemy wybierać sprawiają, że każdy znajdzie  coś dla siebie. Pastelowe kolory sugerują, ze telefon skierowany jest dla rynku młodzieżowego, co potwierdza cena urządzenia, która przez producenta została ustalona na poziomie 499 zł. Tylna pokrywa została stworzona z szorstkiego materiału, dzięki temu smartfon jest w jakiś sposób odporny na zarysowania a przede wszystkim bardzo pewnie trzyma się w ręce. Całość spasowana jest należycie, nie usłyszymy żadnych niepowołanych trzasków oraz skrzypień.

DSCF8014

Za wydajność smartfona odpowiada dwurdzeniowy procesor Snapdragon S4 MSM8625Q o taktowaniu 1 Ghz oraz 512 Mb pamięci RAM i grafika Adreno 203. Taki zestaw, zapewnia podstawowe działanie urządzeniu, które nie powinno sprawiać żadnych problemów podczas użytkowania. Jest jednak inaczej o czym napiszę później. Warto wspomnieć o ekranie, który posiada przekątną 4 cali o rozdzielczości 480×800 pix. Panel zrobiony jest w technologii LCD. Kolory są dość żywe a kąty widzenia nienajgorsze. Nie jest to jednak panel IPS.

Nokia x

Do tego momentu, Nokia może być z siebie dumna. Stworzyła tani, kolorowy, wydajny smartfon, który może porwać klientów i być hitem roku 2014 na rynku. Tak niestety nie jest, a wszystko za sprawą systemu operacyjnego, który został tak zmodyfikowany aby skutecznie zniechęcić ludzi do kupna Nokii X.  System został oparty na popularny androidzie 4.1 Jelly Bean. Próżno jednak szukać podobieństw. Interfejs został zbudowany na dobrze znanych z Windowsa Phone 8 – kafelkach. Nie mamy dostępnych pulpitów, możemy tylko i wyłącznie wyrzucać wszystkie aplikacje na pulpit. Jest to nienajlepsze rozwiązanie, które powoduje dość spory bałagan i utrudnia wyszukiwanie aplikacji. Kierowanie się stwierdzeniem, ze „kafelki” będą dobre do każdego systemu jest błędne. Sprawdziły się w systemie Windows, ale już w samym Androidzie wygląda to bardzo źle.  Do tego nie mamy dostępu do narzędzi Google. Nie ma nic – Gmaila, Youtube`a, a przede wszystkim Sklepu Play. Został on zastąpiony  Sklepem Nokii w którym nie otrzymamy tylu aplikacji ile w tradycyjnym sklepie. Próżno szukać najważniejszych aplikacji i gier. Nie widzę sensu tworzenia systemu Android , bez wsparcia owego narzędzia. Na wstępie Nokia próbuje trochę poratować system swoimi aplikacjami, jednak ograniczyło się to tylko do zainstalowania darmowej nawigacji – Nokia Here (duży plus) oraz dodania Mix Radio, dzięki któremu możemy słuchać najnowszych kawałków w trybie Online jaki i Offline. Optymalizacja  systemu leży. Android działa bardzo wolno, a wszelkie rekordy „powolności” zapewnia stockowa przeglądarka internetowa.  Strony wczytują się mega długo, a samo przeglądanie internetu skutecznie zniechęca do użytkowania. Na ratunek przychodzi  przeglądarka Opera już zainstalowana na smartfonie. Czyżby sama Nokia zauważyła ten problem i od razu podsunęła alternatywę? Długo by opowiadać o negatywnych odczuciach podczas korzystania z wynalazku Nokii. Nadzieją są szybkie aktualizacje, które dostosują system do norm panujących w XXI wieku. Jest potencjał, ale zupełnie na ten czas zmarnowany.

nokia x

Warto również wspomnieć o tym, że Nokia w swoim smartfonie zastosowała dwa sloty na kartę SIM, które bardzo przyjaźnie działają w trybie dual. Razi trochę mała ilość pamięci zewnętrznej, bo tylko 4GB z czego na wstępie tylko nieco ponad 1 GB jest dostępny dla użytkowania. Mogłoby być więcej, jednak Nokia wolała zasypać użytkowania bezsensownymi aplikacjami, które już są zainstalowane w systemie.

DSCF8011

Multimedialność Noki X to  przede wszystkim muzyka, która jak i na głośniku zewnętrznym jak i wewnętrznym gra bardzo fajnie, głośno i czysto. Aparat o przekątnej 3mpix jest symboliczny. Nadaje się tylko do robienia zdjęć najlepiej z daleka o pełnym słońcu. Wtedy wychodzą nam ładne krajobrazy niemalże malowane pędzlem…brak jakiejkolwiek szczegółowości, o autofocusie nie wspomnę.

Przykładowe zdjęcia zrobione Nokią X

Podsumowując. Jestem odrobinę zawiedziony. Spodziewałem się czegoś nowego, szybkiego w swoim działaniu. Dostałem substytut systemu, do tego nie w pełni funkcjonalny. Cos jak beta wersja jakiejś aplikacji. Nie chce płacić za testowanie czegokolwiek i Wam też nie radzę