roaming-europe
Zapewne wśród was, znajdzie się osoba, której zdarza się stosunkowo regularnie opuszczać granice naszego kraju. Niezależnie czy powodem mogą być pobudki turystyczne czy biznesowe. Zawsze denerwuje jedna zasadnicza rzecz… roaming!

 

Wspomniana przeze mnie usługa, towarzyszy nam od lat podczas każdego pobytu, poza ojczystym krajem. Mam na myśli osoby, które dokonały zakupu numeru w kraju. Ale wracając do tematu. Jedno trzeba przyznać, roaming to samo zło. Nierzadko są problemy aby połączyć się z bliskimi spoza kraju, a gdy uda nam się uzyskać upragnione połączenie, to musimy szykować się z naliczaniem nie bagatelnych sum pieniędzy za połączenie! Nie dość, że ceny są holendarnie wysokie, to jeszcze płacić muszą obydwie osoby – dzwoniąca oraz odbierająca połączenie!

Na szczęście, odpowiednie władze Unii Europejskiej, a konkretnie Neelie Kroes, zamierza całkowicie zrezygnować z tej nieprzyjemnej dla portfela usługi. Gdy to nastąpi, na terenie całej Unii będziemy wykonywać połączenia w tej samej cenie, co krajowe. Jest niestety małe ‚ale’, sieci komórkowe mają czas do końca 2015 roku. Aczkolwiek, p. komisarz ds. agendy cyfrowej, zapewnia iż sprawa zakończy się w pełni, jeszcze przed końcem ’15-ego roku. Już od 1-ego lipca, zostaną wprowadzone kolejne obniżki roamingu. Ceny zostaną obniżone o max. 55%! Cena wykonywania połączenia spadnie o 21% (0,98 zł), o 28.5% – połączenia przychodzące (0,25 zł), a sms-y o 25%. Największą obniżkę otrzymały ceny za transmisję danych, bo aż o 55% (1zł za 1MB)! Ceny może nie są rewelacyjne, ale na ten czas i tak są wyjątkowo zachwycające.

Co Wy myślicie na temat Roamingu? Czy jest on pożyteczny, a może są to tylko dodatkowe finanse dla operatorów komórkowych. Tzw. „haracz”?

WIRED.CO.UK
Blog Prospekt Novum