lumia 630Wyróżniającym się elementem Nokii Lumia 630 jest najnowszy system operacyjny Microsoftu – Windows 8.1. Po za systemem Nokia odznacza się dość dobrą specyfikacją, oraz jak na mój gust ładnym ekranem. Po więcej zapraszam Was do poniższej recenzji.

Nokia przyzwyczaiła nas do wyglądu swoich produktów. Dobrze spasowana obudowa oraz bogate wersje kolorystyczne, to ostatnio znak firmowy tego „fińskiego” producenta. Pewne rzeczy, trzeba jednak brać w cudzysłów. Jak wiadomo od 25 marca 2014 roku Nokia nie jest fińska lecz amerykańska – „microsoftowa”. Wracając jednak do wyglądu Lumii 630, smartfonowi nie można za dużo zarzucić w tej kwestii. Materiał z którego wykonany jest smartfon to plastik, jednak jego struktura jest dość chropowata w dotyku. Kojarzy się ze skórką brzoskwini. Dzięki temu smartfon bardzo dobrze leży w dłoni, nie mamy wrażenia, że zaraz się wyślizgnie z rąk. Front to ekran o przekątnej 4,5 cali przykryty szkłem Gorilla Glass. Całość prezentuje się solidnie, ale mamy wrażenie, że gdzieś to urządzenie już widzieliśmy – czyli wtórność.

lumia 630

Nokia Lumia 630 wyposażona jest czterordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 400 o taktowaniu 1,2 Ghz. Dodatkowo smartfon wyposażony jest w dość małą ilość, bo 512 MB pamięci RAM. Jak na dzisiejsze czasy, nawet Windows Phone potrzebuje coś więcej, jednak i to starczy do prawidłowego działania systemu. Bardzo podoba mi się ekran w Lumii. Wspomniany już przeze mnie 4,5 calowy panel o rozdzielczości 854×480 pix wykonany w technologii ClearBlack IPS „świeci” bardzo przystępnie. Świetne odwzorowanie barw a przede wszystkim czerni. Dotyk jest równie precyzyjny. Smartfon wyposażony jest w 8 GB pamięci wewnętrznej z możliwością rozszerzenia aż o 128 Gb pamięci zewnętrznej w postaci karty microSD.

lumia 630

 

Odświeżona wersja systemy Windows Phone, oznaczona numerkiem 8.1 przynosi kilka zmian. Przede wszystkim pojawił się pasek zadań. Ściągany jednym palcem podobnie jak to ma miejsce w systemie Android a nawet iOS. Znajdziemy tam najświeższe powiadomienia odnośnie aplikacji, facebooka, smsów i połączeń. Znajdują się tam również skróty do wyłączania i włączania potrzebnych funkcji telefonu np Wi-Fi czy GPS. Kolejną zmianą jest możliwość ustawienia tapety na głównym pulpicie. Ta funkcja najbardziej przypadła mi do gustu. Nie jest to zwykłe tło, dzięki przezroczystym kafelkom, samo zdjęcie przebija się na główny plan. Daje to efekt pewnego trójwymiaru, głębi obrazu. Ostatnią znaczącą zmianą jest dołożenie kolejnego rzędu kafelek pulpitowych. Tym samym w jednym wierszu tych ikonek może być aż sześć. Nie zapomniano również o aplikacjach wyróżniających system. Przeinstalowane aplikacje to HereMaps oraz Here Drive, ciekawą aplikacją jest MixRadio serwujące legalną muzykę pod własne upodobania. Po za wspomnianymi programami do nawigowania oraz muzyki znajdziemy jeszcze ciekawe aplikacje do obróbki zdjęć typu kinograf, Nokia Cam pro czy inne. Jest tego sporo i owe aplikacje serwują nam naprawdę wysoki poziom funkcjonalności.

lumia 630

Muzyka w smartfonie Lumia 630 to spory plus. Tylny głośnik gra dość głośno oraz czysto. Bardzo fajnie jest na słuchawkach, fani przenośnej muzyki na pewno będą zadowoleni. Trochę gorzej jest z aparatem. Lumia posiada 5 mpix aparat z wbudowanym autofocusem, lecz bez diody doświetlającej. Zasadniczą wadą jest to, że fotografii brakuje szczegółowości. Osądźcie jednak sami. Poniżej galeria zdjęć zrobionych Nokia Lumia 630.

Podsumowując. Lumia 630 to dość udany smartfon. Szybki i nowy system Microsoftu ma się coraz lepiej. Plusami smartfona są niewątpliwe ekran, dźwięk oraz cena. Telefon kupimy już za niecałe 600 zł a ceny u operatorów rozpoczynają się już od złotówki w niższych abonamentach. Osobiście polecam, jeżeli jesteś już zmęczeni zielonym robotem oraz zgniłym jabłkiem.