sony-xperia-z2-versus-samsung-galaxy-s5
Do sieci trafiły nowe wzmianki dotyczące przyszłego flagowego smartfonu od Sony – Xperia Z3. Jak się okazuje, nie będzie się ona kojarzyć z jakimkolwiek przełomem.

 

Ciągłe powielanie jednego projektu modelu smartfonna przez Samsunga, już nikogo chyba nie dziwi. Wszystkie modele niezależnie od klasyfikacji, nie różnią się praktycznie niczym. Może jedynie drobnym szczegółem. Podobnie jest z flagową serią „S”. Co nowy model, to dostaniemy niemalże tego samego odgrzewanego kotleta. No, dobra. Może Koreańczycy mają taki zwyczaj, by tylko przysłowiowo „odzierać kupony”, ale by do czegoś takiego dopuścił się japońskie Sony?!

Otóż, z przykrością stwierdzam, iż najpewniej tak. Jeszcze nie tak dawno, do sprzedaży wkroczył model Sony Xperia Z2. Jeszcze przed premierą można było śmiało pokusić się o stwierdzenie: „telefon z bardzo zbliżonym wyglądem do poprzednika”. Co prawda, zostały dokonane kilka zmian, ale wyjątkowo drobnych, że aż niezauważalnych.  Mijają już trzy miesiące od premiery „Z2”, a krążą plotki na temat nowego modelu, kryjącego się pod nazwą… „Z3”.

sony-xperia-z3-1

sony-xperia-z3-3

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Niektórzy mogliby mieć pewne nadzieje, że tym razem Sony się popisze i nowym wyglądem chociaż, przyciągnie rzeszę nowych fanów. Nic z tego. Zdjęcia, które przedstawiają prototyp nowego modelu mówią już wystarczająco. Praktyczne zero zmian w designie. No, cóż. W dobie dzisiejszych trendów, tego można było się spodziewać, ale po Sony? Życie bywa czasem rozczarowujące.

Żeby tego było mało, nie tylko sam wygląd nie uległ zbytniej zmianie, ale i same podzespoły nie będą nadzwyczajne.

 

sony-xperia-z3-2

xperia-z3-4

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Z owych wycieków wynika, iż nie tylko nie zaskoczy nas „nowa obudowa”, lecz nawet został umieszczony ten sam procesor, Snapdragon 801 z układem GPU – Adreno 330. Wielce podejrzane, nieprawdaż? To samo dotyczy modułu aparatu fotograficznego.

Pomimo wszystkiego, trzeba wziąć na te dane pewną poprawkę. Po pierwsze, jest to dopiero prototyp. Po drugie, źródło nie jest pewne w 100 procentach. Aczkolwiek, jeśli Sony zaprezentuje swój nowy model w takiej formie jak tutaj, to niech nie liczy na „ochy” i „achy” ze strony zainteresowanych. Żadnego wrażenia to nie robi. Zresztą, zobaczymy po wakacjach, gdyż we wrześniu ma nastąpić oficjalna prezentacja smartfonu. Ech… gdzie się podziało dawne Sony…?

9to5google.com
Blog Prospekt Novum