htc-logo-sketch-640x334Obecny poziom finansowy HTC daje wiele do myślenia. Przede wszystkim, powinien dać go najwięcej osobom odpowiedzialnym za akceptację projektów firmy, która może się poszczycić raczej miernymi wynikami. Tajwańczycy zdecydowali się jednak na poczynienie pewnych zmian i oto przed nami HTC O2…

 

W ostatnich latach modele flagowe HTC nie różniły się zbytnio od siebie. Być może parę niuansów dało się dostrzec, ale nie było to nic, czego można być nazwać powiewem świeżości… jak po wejściu do WC i uprzednim zaaplikowaniu solidnej dawki Ambi Pur Fresh Air! ;) Większość modeli, nieznacznie od segmentu były jakby kalkowane i bądź co bądź, było to już nudne. Kto się ze mną nie zgadza, niechaj pierwszy rzuci kamieniem! A tu takie coś…

 

16-150QQJ137

 

 

No dobra, na pleckach telefonu nadal dostrzec można charakterystyczny dla HTC „sznyt”, ale… to na front będziecie kierować swoje wyschłe od światłości ekranu ślepia! Kolejna rzecz, która może cieszyć jest fakt, iż wreszcie nie ma tak niewyobrażalnie ogromnych ramek wokół ekranu jak przedtem. Jest tak, jak być powinno od początku. Choć już spieszę z informacją, gdyż słuchawka z powodu swych słusznych wymiarów, będzie wymagać korzystania z dwóch rąk! Dlaczego? Cóż, ekran o przekątnej 6-cali mówi sam za siebie.

 

HTC-Logo-750x400

 

 

Co poza tym? Rozdzielczość QHD oraz Snapdragon 820. Ponadto, HTC O2 będzie posiadał aż 4 GB RAM-u oraz 128 GB pamięci wewnętrznej! Niby tylko cyfry, a dają taką satysfakcję… ech. Dla osób mniej wymagających będzie dostępna wersja 64 GB. Słuchawka będzie wyposażona w aparat główny o rozdzielczości 20.7 mpix oraz frontalny o przekątnej 5 mpix. Za zasilanie odpowiadać będzie akumulatorek o pojemności… 3500 mAh. Robi wrażenie. Czyżby HTC idzie na całość i chce rozłożyć konkurencję na łopatki? Ale czy za tak dobrą specyfikacją pójdzie także cena? W to powątpiewam, ale co Wy sądzicie? Nowy flagowiec okaże się czarnym koniem, czy może ostatnim gwoździem do trumny Tajwańczyków? Komentujcie!

 

GD

Blog Prospekt Novum