samsung gear s2Smartwatch `e czyli inteligentne zegarki, coraz częściej goszczą na rękach użytkowników smartfonów. Jeszcze niedawno wyglądały dość topornie, a wielu z nas nie wróżyło im świetlanej przyszłości. Dziś to mamy nowy trend – elektroniczną biżuterię, a coraz to więcej ludzi zaczyna się przekonywać o słuszności tego zakupu.

Samsung Gear S2 to najnowsze dzieło samsungowych inżynierów. Zdecydowanie jedno z lepszych urządzeń przypominających zegarek. Konkurencja jest dość mocna, więc i nie ma tu miejsca na produkt nijaki. Gear S2 odznacza się przede wszystkim kopertą a dokładnie specjalnym pierścieniem, który umiejscowiony jest na samym szczycie. Sam korpus zegarka wykonany jest ze stali. Bez problemu możemy do niego przypinać odpowiadające nam paski lub bransolety.

Nie jest to jednak rozwiązanie dostępne tak jak ma to miejsce w tradycyjnych zegarach. Mamy tam specjalny zaczep, który sprawia wrażenie wytrzymałego. Pod samym korpusem umiejscowiono pulsometr. Na lewej stronie dostępne mamy klawisze – wstecz oraz „home”. Smartwatch w codzienny użytkowaniu jest wygodny, a materiały wykorzystane w produkcji idealnie maskują to, ze nie mamy do czynienia z ekstrawaganckim gadżetem a ładnym, gustownym zegarkiem. Właśnie ta ostania cecha była dotąd bardzo ciężka do wypracowania.

samsung gear s2samsung gear s2

Zajmijmy się funkcjami Samsunga Gear S2. Bo tych oprócz pokazywania godziny jest naprawdę sporo. Przede wszystkim cała nawigacja odbywa się po przez ekran dotykowy o przekątnej 1,2 cala i rozdzielczości 360×360 pix. Sprawia to, że absolutnie nie możemy rozróżnić czy mamy do czynienia z prawdziwą tarczą czy ekranem. Jako, że to jest ekran Superamoledowy, barwy oraz wyrazistość stoją na bardzo wysokim poziomie. Po za ekranem nawigacja odbywa się po przez wspomniany ring. To właśnie ten element jest najbardziej pomyślaną i innowacyjną cechą. Lekko działający mechanizm pozwala nam przerzucać pulpity, powiększać mapy, zmieniać utwory, ściszać jak i podgłośnić smartfona. Działa także jako scroll. Bez problemu przeczytamy dłuższą wiadomość. Zdecydowanie najfajniejsza część Gear S2 . Opcji jest prawie tyle co na smartfonie, choć korzystanie z wielu z nich może nastręczyć pewnych trudności. Trudo dostrzec elementy mapy, ciężko pokazać komuś zdjęcie i ciężko odpisać na cokolwiek. Samsung Gear S2 ma za zadanie przede wszystkim powiadamiać nas o wszystkim co się dzieje w sieci i nie tylko. Bardzo dobrze sprawdzi się jako monitoring naszego zdrowia. Badanie pulsu to tylko jedna z wielu opcji, którą potrafi. Wszystko kręci się wokół S-Helth – oprogramowania Samsunga, które zbiera nasze dane i w czytelny sposób powiadamia nas o wynikach. Tego typu zegarki zdecydowanie nadają się dla osób aktywnych, które potrzebują stałego monitoringu.

samsung gear s2

Jak nasz zegarek łączy się ze światem? Przede wszystkim przez Bluetooth, dzięki któremu podłączymy naszego smartfona. To właśnie smartfon jest sercem tego całego niby zgranego ekosystemu. Trzeba zaznaczyć, że Gear S2 można podłączyć do smartfonów innych marek niż Samsung, co w poprzednich wersjach było niemożliwe. W smartwatchu dostępne tez jest Wi-Fi oraz NFC. Całość zasila mała bateria o pojemności 250 mAh, która jednak starcza na dość długo (jak na smartwatcha) około 2 dni. Pomyśleć, że w zwykłym „elektroniku” starcza nam na parę lat a są i zegarki, których wcale nie trzeba nakręcać czy wymieniać baterii. Ważną rzeczą jest ładowanie akumulatora, które odbywa się po przez indukcje. Czyli nie naładujemy zegarka kablem. Przyda się ta informacja zapominalskim w czasie urlopu.

samsung gear s2

Ostatnią rzeczą o której trzeba wspomnieć jest to, czy przez ten zegarek można dzwonić? Odpowiedź brzmi nie. Za każdym razem jeżeli przekręcimy nadgarstek i zobaczymy, że to jest ważny telefon. Musimy pofatygować rękę do kieszeni…

 

Podsumowując. Samsung Gear S2 to udane urządzenie torujące drogę następcą. Jest jeszcze wiele do zrobienia. Boli częste ładowanie zegarka. Niewątpliwie uzależnia, ale to akurat jest efekt zamierzony. Po dwutygodniowym testowaniu trochę z żalem i trochę z ulgą pozbyłem się tego szpiega. Sprzęt warty zainteresowania, choć za cenę 1300 zł można dostać naprawdę ładny markowy, tradycyjny zegarek.