Recenzję  myPhone Hammer 3+ rozpoczynamy od pytania, czy to jest aktualnie najlepszy klawiszowiec na rynku?Oczywiście, że nie. Tak naprawdę nie ma na rynku dobrych klawiszowych telefonów. W ostatni poniedziałek premierę miała powracająca Nokia 3310 2017, która jest zdecydowanie słabszym telefonem niż ten, który omówimy.

Hammer 3+, bo o nim mowa, to całkiem udane urządzenie. Przynajmniej jeżeli przeczytamy specyfikację. Niewątpliwym plusem tego telefonu jest jego odporność, zresztą MyPhone jest znany z produkcji smartfonów i telefonów sygnowanych marką Hammer. Nie inaczej jest tutaj, klawiszowiec posiada normę odporności IP68, tak jak niedawno testowany przeze mnie na portalu videotesty.pl LG G6. Oznacza to, że bez problemu możemy go zanurzyć i  zasadniczo nie mam żadnych podstaw, aby akurat w to nie wierzyć.

Kolejnym istotnym aspektem jest wbudowane Wi-Fi. Tak! W końcu doczekaliśmy się łączności bezprzewodowej w telefonie z klawiszami. Szkoda tylko, że MyPhone z tym telefonem spóźnił się o jakieś osiem lat. Owszem, miły gest, tym bardziej, że w dzisiejszych czasach bez problemu takie darmowe wifi możemy poszukać. Pomijając już fakt, że jest dostępne w prawie każdym domu.Fajniejszą rzeczą, którą myPhone dodał do Hammera 3 + jest pasmo 3G. Tego też nie mogliśmy się doczekać  w praktycznie wszystkich klawiszowych telefonach ostatnich pięciu lat. Dzięki temu zabiegowi mamy przede wszystkim większy zasięg w telefonie no i bądź co bądź, szybszy Internet. Ponownie szkoda, że ten telefon nie pojawił się w dobie wczesnych smartfonów. Na poparcie Internetowych aspiracji tego telefonu, myPhone dodał do systemu preinstalowalną aplikację od Facebooka, która działa, ale założę się, ze wygląd tej aplikacji jest znajomy tylko tym użytkownikom urodzonym przed 1990 rokiem.

 

Co jeszcze do zaoferowania ma Hammer 3+?  Przede wszystkim warto wspomnieć o baterii o pojemności 2000mAh, której na dobrą sprawę przez ostatni tydzień nie udało mi się rozładować. Hammer 3+ posiada również aparat o rozdzielczości 2MPix, aczkolwiek zdjęcia wykonane tym aparatem są co najwyżej jakości symbolicznej.

Specyfikacja:

Wyświetlacz2,4 cala
OdpornośćIP-68
GSM850/900/1800/1900 MHz
UMTS900/2100 Mhz
Akumulator2000 mAh
Aparat2 mpix
Karta pamięci SD do 32 GB
BluetoothTak 2.0
Dual SimTak
Wymiary133.5 x 58 x 18 mm
Waga160 g
Innelatarka, radio FM, klient poczty e-mail, przeglądarka
www, Wi-Fi, Hotspot Wi-Fi

Nie możemy również zapomnieć, że Hammer 3+ posiada bluetooth 2.0, radio FM, które działa niestety tylko ze słuchawkami, oraz wejście na kartę SD do 32gb. Ważna jest również obsługa dwóch kart SIM, które działają jednocześnie, nie zabrakło również legendarnej latarki.

Słów jeszcze kilka o tym jak Hammer 3+ tak naprawdę działa na co dzień – menu, wybieranie numerów i kontaktów jest raczej intuicyjne. Gorzej jeżeli mamy znaleźć aparat, organizer, czy przelicznik walut – wtedy musimy zagłębić się już w czeluści tego archaicznego systemu. Nie jest to łatwa rzecz dla kogoś kto na co dzień korzysta ze smartfona. Poza tym system nie ma kompletnie żadnego wsparcia, jeżeli chodzi o programy. Jeszcze 10 lat temu mogliśmy podobne aplikacje ściągnąć wysyłając kod z gazety. Dziś za to musimy ich szukać po starych, zawirusowanych stronach internetowych, które nie były aktualizowane od wieków.

Podsumowując, myPhone Hammer 3+ to całkiem przyzwoity sprzęt, jeżeli ktoś potrzebuje telefonu z klawiszami. Tym bardziej, że ten sprzęt kosztuje zaledwie 279zł, czyli dokładnie tyle na ile została wyceniona Nokia 3310 2017. Decyzję pozostawiam Wam.