Xiaomi Amazfit – Recenzja Taniego Smartwatcha

Rynek smartwachy, czyli inteligentnych zegarków zalewa rynek coraz bardziej. Urządzenia tego typu stają się coraz bardziej popularne, a ich dużą zaletą jest to, że przeważnie nie są drogie. W tej chwili taką najprostszą opaskę fit, która łączy się z naszym smartfonem możemy kupić już za kilkadziesiąt złotych. Dziś przedstawiam Wam smartwatch wyprodukowany przy współpracy z legendarną już firmą Xiaomi .

W pierwszej kolejności warto wspomnieć o nazwie. Zegarków Xiaomi o nazwie Amazfit mamy kilka. Tutaj zarówno na pudełku, ani na samym urządzeniu nie ma oznaczenia z jakim producentem mamy do czynienia. Jako, ze jest to również nowość i nie udostępnionych wielu informacji na ten temat, możemy mieć wątpliwości czy faktycznie jest to produkt Xiaomi.

Wygląd

Sam zegarek jest jakby następcą i bardziej zaawansowaną wersją opasek z serii miband, choć samych opcji nie ma więcej niż we wspomnianej opasce fit.Amazfit odznacza się przede wszystkim ekranem. Posiada iPS wyświetlacz przykryty szkłem Gorilla Glass 3 o przekątnej 1,23 cala. Dodatkowo szkło zaokrąglone jest na krawędziach, dzięki czemu wygodnie nawiguje się po menu. Amazfit posiada funkcje prostych gestów, które pozwalają nam przechodzić pomiędzy funkcjami. W górę i w dół przechodzi się po ikonkach, gest w prawo oznacza cofnięcie.

Sprawdź cenę Xiaomi Amafit

Samo urządzenie wykonane jest przystępnie. Mamy dość szeroki sylikowany pasek oraz kopertę, która spod spodu posiada pulsometr. Dookoła ekranu znajduje się metalowa ramka, która powinna dodatkowo zabezpieczać ekran.Niestety Amazfit na pewno nie jest zegarkiem eleganckim, raczej nie nadaje się do garnituru. Na nadgarstku widoczny jest dość dobrze i jego dalekowschodniość aż bije po oczach. Niekiedy zdarza się tak, że urządzenia wyglądają lepiej niż faktycznie kosztują – tutaj natomiast jest odwrotnie.

Warto wspomnieć, że zegarek posiada wodoszczelność aż do 50 metrów. Jest to głębokość, której pewnie 99% z oglądających nigdy nie osiągnie.

Funkcje i Specyfikacja

Powiedzmy sobie nieco o funkcjach. Tak jak powiedziałem na początku tej recenzji, nie ma ich zbyt wiele. Zaczynamy od tego, że przy pierwszym uruchomieniu parujemy nasz zegarek poprzez bluetooth ze smartfonem i ściągamy już znaną aplikacje Xiaomi MiFit. Smartfon powinien automatycznie wyszukać nasze urządzenie i połączyć.Zasadniczo w tej chwili wszystkie najważniejsze parametry możemy odczytywać w aplikacji smartfona. Mamy tam dostęp do kroków, metrów, kilometrów, które przeszliśmy w ciągu dnia tygodnia czy miesiąca. Możemy również mierzyć jakość naszego snu, ta funkcja jest dostępna i działa, ale wybaczcie – nie uznaje elektroniki w łóżku, dlatego trudno mi cokolwiek więcej powiedzieć o tej opcji.

Amazfit może również w czasie rzeczywistym poprzez GPS zapisywać nasze położenie oraz przy okazji mierzyć tętno i oczywiście dystans który przeszliśmy. Działa to dokładnie i rzadko opaska się gubi.

Przechodząc jednak na tarcze smartwacha możemy zaobserwować tam bardzo prosty system, który podzielony jest na kilka ikon. Mamy tarczę główną na której znajdziemy godzinę, przemierzony dystans , temperaturę, pogodę oraz datę. Gestem na dół wchodzimy w dodatkowe opcje. Mamy ikonkę wiadomości, którą możemy dowolnie skonfigurować. Mogą tam przychodzić smsy, wiadomości z facebook`a, ale można też podłączyć właściwie wszystkie inne aplikacje, które wysyłają do nas jakiekolwiek wiadomości.Kolejno mamy aplikacje pogody na najbliższe 6 dni. Następnie budzik, stoper i minutnik, kończąc na ustawieniach. Czyli jak sami możecie zobaczyć, faktycznie niewiele.

Niestety muszę powiedzieć o poważnym niedopatrzeniu. Xiaomi Amazfit posiada na tę chwilę tylko język chiński i  aktualnie brak aktualizacji rozszerzajacych o wiecej.

Na koniec warto powiedzieć o baterii. Producent podaje, że może starczyć nawet przez 12 dni i jestem w stanie się z tym zgodzić. Korzystam z zegarka od 4 dni i mam jeszcze 70 % baterii. Co za tym idzie, dołączona do zestawu kablo-ładowarka nie będzie przez Was jakoś szczególnie wykorzystywana.

Z okazji czarnego piątku jest tez sporo promocji, które mogą Was zaciekawić. Linki i kody zniżkowe również macie na dole. Zapraszam!

 

 

Może Ci się również spodoba

2 komentarze

  1. Chyba jeden ze słabszych smartwatchy, szczerze powiedziawszy. A co do jego wyglądu, to macie rację w stu procentach – wygląda na znacznie tańsze urządzenie. Pozdrawiam!

  2. Mairu pisze:

    Świetny smartwatch, ostatnio miałem okazję go testować i jestem zadowolony, jak za ta cenę to ideał 🙂

Leave a Reply