Bądźcie pozdrowieni nasi drodzy czytelnicy! Minął szmat czasu od ostatniego TeleWeeka, zatem nie ma głębszego sensu przedłużać. Co Was dzisiaj czeka? Opowiemy pokrótce o największym liderze sprzedaży smartfonów w Polsce, plusach i minusach nowego iOS-a oraz transparentności obudowy Xiaomi Mi 8. Zaczynajmy!

 

Obecny weekend mija pod znakiem długiego… weekendu. Trafiła się świetna okazja do nieco dłuższego odpoczynku po trudach obecnych w naszej pracy, a wisienką na tym jakże wyjątkowym torcie, będzie garść informacji ze świata mobilnego. O czym powiemy na początku? Rzecz jasna, będzie to info o producencie, któremu udało się sprzedać najwięcej urządzeń spośród całej konkurencji! Zapewne, gdyby nie zdradzający całą sprawę tytuł, postawilibyście wszystkie pieniądze na myPhone’a lub Xiaomi, a tu takie zaskoczenie. Czy pozytywne? Cóż, urządzenia oferowane przez firmę Huawei należą do tych nieco lepszych i znacznie mniej budżetowych, czego bez liku uświadczymy w przypadku myPhone’a. Jeśli chodzi o szczegóły, statystyki pokazują aż 32% udział w polskim rynku mobilnym. Na drugim miejscu uplasował się Samsung ze 1% stratą do swojego chińskiego rywala. Macie jakiegoś Huaweia?

Równie interesującą informacją tego tygodnia było pojawienie się kolejnej aktualizacji oprogramowania dla urządzeń wyposażonych w system iOS od Apple. Mowa tutaj o updacie do wersji systemu z numerem 11.4. Jak nam dobrze wiadomo, jest to już ostatnia wersja dzieląca nas do finalnej 12-tki. Jakie zmiany zostały poczynione w obecnym OS-ie? Otóż, do owych zmian możemy śmiało zaliczyć poprawienie stabilności działania oraz jego responsywności. Co ciekawe, obecnie możemy śmiało archiwizować nasze wiadomości w usłudze iCloud! Ponadto, obecna aktualizacja przyniosła wsparcie dla Air Play 2.

Tygodniową wisienką na torcie była premiera najmłodszego dziecka Xiaomi, modelu Mi 8. Na temat tego urządzenia powiedziano już wiele, ale nie wszyscy mieli okazję przyjrzeć się bliżej ciekawej odmianie tegoż modelu, czyli „Explorer Edition”. Słuchawka charakteryzuje się ciekawym designem (wiem, wiem, mocno przypomina pewien model smartfona), a pod pewnym względem przebija całą konkurencję! Tak mogło się zdawać… dopóki nie odkryto pewnego „ale”. Na grafikach z prezentacji Xiaomi Mi 8 Explorer Edition, mogliśmy dostrzec transparentne plecki urządzenia, co robi wizualną robotę i pozostawia tzw.  „efekt wow”.  Wyciekły jednak niepodważalne dowody świadczące o tym, że na pleckach znajduje się jedynie naklejka. Co o tym sądzicie? Sekcja komentarzy jest do Waszej dyspozycji!