Rozpoczął się kolejny tydzień, a osobiście przeżywam pewien dysonans poznawczy, kiedy rzucę okiem na temperaturę. Czy jest ktoś pamiętający tak ciepły listopad? Może wpierw sprawdźmy, czy najciekawsze doniesienia ze świata mobilnego były tak gorące!

 

 

Zapewne kojarzycie jeszcze asystenta głosowego jakim jest Cortana. Swojego czasu, ten twór był silnie promowany przez ekipę z Redmond, ale finalnie nie przyniosło to pożądanych skutków, czego dowodem będą najnowsze wieści. Otóż, panowie z Microsoftu planują zakończyć wsparcie dla posiadaczy owego asystenta w krajach takich jak: Australia, Kanada, Wielka Brytania, Chiny, Indie, Meksyk, Niemcy i Hiszpania. Też to widzicie? Na wykazie krajów nie znalazła swojego miejsca Polska! Czyżbyśmy byli narodem wybranym zaraz po USA? Nie bądźmy tacy pewnie, bowiem lista może się jeszcze powiększyć. Jednakże, wspomniane kraje stracą dostęp do Cortany z dniem 31-stycznia 2020 roku. Microsoft ma zamiar skupić się mocniej na innych swoich usługach, które przynoszą wymierne korzyści dla firmy. No cóż, najpierw Windows 10 Mobile, a teraz Cortana. Kto następny?

Lubicie być szpiegowani? Tak też myślałem. Zdajecie sobie sprawę, że sami pozwalacie na bycie szpiegowanym? Robienie zdjęć w określonej scenerii, zmiana statusu na Facebooku czy dokonywanie zakupów przy pomocy smartfona to kilka przykładów, gdzie sami odsłaniamy swoje karty zwane prywatnością i godzimy się na takie, a nie inne traktowanie. Są jednak instytucje, które pragną jeszcze bardziej wniknąć w nasze życie prywatne i w butach spenetrować nasze najbardziej wstydliwe tajemnice. Jedną z najbardziej chętnych agencji szpiegowskich jest amerykańskie NSA. Wszystko dla dobra nas wszystkich, ale my doskonale wiemy po co NSA wrażliwe dane. Na szczęście i nieszczęście NSA, tamtejszy sąd najwyższy zdecydował na wydanie zakazu bezpodstawnego szpiegowania kogo tylko agencja zapragnie. Do tej pory tak było i tak mogło to się ciągnąć bez końca. Jednak, co na to NSA? Przedstawiciele tejże agencji w sposób negatywny wypowiadają się odnośnie owego wyroku sądowego i mają zamiar odwoływać się od tejże decyzji. Czy jednak, będą oni respektowali ogólne postanowienie sądu najwyższego? Osobiście bym w to powątpiewał.

Najnowsza aktualizacja systemu iOS o oznaczeniu 13.2.2 została wydana stosunkowo niedawno. W gruncie rzeczy, była ona dość mocno wyczekiwanym update-m, który miał zlikwidować kilka rażących bolączek poprzedniej odsłony mobilnego OS-u od Apple. Pech chciał, że wydarzyło się coś całkiem odwrotnego i nowa odsłona iOS-a pogorszyła całą sytuacją. Jak donoszą zarówno zagraniczne portale jak i sami użytkownicy, zmiana systemu spowodowała lawinowe rozładowywanie się akumulatora urządzenia. Co bardzo ciekawe, sytuacja ma miejsce jedynie podczas użytkowania samego smartfona, bowiem w stanie „uśpienia”, słuchawka wykorzystuje tyle samo energii, jak miało to miejsce przez dokonaniem aktualizacji. Dużo osób obstawia zbyt duże obciążenie procesora, który zużywa nie bagatelna ilość energii podczas aktywnego wykorzystywania smartfona. Co na to Apple? Milczy. Macie jakieś zdanie w tej sprawie? Zapraszam do sekcji komentarzy!