Smartfony są dzisiaj taką oczywistością, że trudno znaleźć osobę, która dalej korzysta z telefonów komórkowych starszej generacji. Nie spytamy więc: czy masz smartfon, ale jaki model posiadasz? Podobnie można zapytać o to, w jaki system został wyposażony nasz smartfon? Najbardziej znane to Android i iOS (Apple)? Który wybrać?

Nie będzie zaskoczeniem stwierdzenie, że jeden, jak i drugi ma swoje wady i zalety. To normalne, bo każdy, nawet najbardziej zaawansowany system cechuje się pewnymi ograniczeniami. Czy są one na tyle denerwujące, że rezygnujemy z użytkowania i przerzucamy się na coś innego, czy może przymkniemy oko, zaciśniemy zęby i dalej będziemy korzystać ze znanego rozwiązania? Jak to wygląda na przykładzie Androida oraz IOSa? Sprawdźmy na konkretnych przykładach.

Aktualizacje? Apple działa natychmiastowo

Jak na tak znaną markę przystało, u Apple wszystko działa wręcz idealnie, a widać to szczególnie na przykładzie dostępności aktualizacji. Gdy firma udostępnia nową, ta od razu pojawia się u użytkowników. W telefonach z Androidem wygląda to o wiele gorzej, co gorsza aktualizacje nie dość, że nie pojawiają się od razu, to nierzadko trzeba na nie bardzo długo czekać.

Cena? Android bezkonkurencyjny

Co z tego jednak, jak iPhone firmy Apple kosztuje niemało, ba, cena czasami może powalić. Zwłaszcza gdy porównamy sobie niektóre modele z Androidem. Tu mamy bardzo duży wybór korzystnych cenowo urządzeń, więc można powiedzieć, że telefony z Androidem zrewolucjonizowały rynek – dzisiaj więc prawie każdy może sobie pozwolić na kupno smartfona.

Aplikacje? Wynik remisowy

Smartfon bez aplikacji? Wolne żarty. Byłby bez nich jak książka telefoniczna bez numerów telefonów – są po prostu nierozerwalną częścią, czymś, co w wielkim stopniu definiuje to urządzenie. Jak to wygląda w jednym i drugim systemie? Jeśli mowa o aplikacjach ogólnych (poczta czy mapy), to Android wypada solidnie, ale to nic w porównaniu z tym, co oferuje iOS. Tutaj mamy dostęp do aplikacji ekskluzywnych, które rzadko pojawiają się gdzie indziej (a jak już, to dopiero po jakimś czasie).

Jest tu jednak druga strona medalu, bo większość użytkowników smartfonów to osoby bez specjalnych wymagań, co do aplikacji. A więc telefon ma działać, a do tego wystarczą podstawowe programy. Firma Google (producent Androida), jako twórca oprogramowania dostarcza bardziej solidne aplikacje w tym zakresie, a więc użytkownicy iOSów często są zmuszeni pobierać je na swoje telefony (Apple przede wszystkim tworzy sprzęt, nie zapewnia więc porównywalnie dobrych standardowych aplikacji). Musimy więc sobie odpowiedzieć na pytanie: ważniejsze są dla nas ogólne czy ekskluzywne aplikacje? Pierwsze są bardzo pomocne, choć zwyczajne, drugie efektowne, ale można się bez nich obejść.

Nie będzie tu żadnego werdyktu, bo – tłumacząc to na język sportowy – w tym meczu jedna, jak i druga strona przeważa, ale mecz kończy się wynikiem remisowym. Tak, podział punktów, a to dlatego, że oba systemy mają tak wiele do zaoferowania, że ciężko byłoby wskazać na konkretny wybór. Android ma 84% udziałów w rynku, dostęp do lepszych ogólnych aplikacji, za to iOS posiada specjalne, nigdzie niespotykane oprogramowanie. Telefonów z Androidem jest cała masa, więc łatwo wybrać coś w konkretnym przedziale cenowym, produkty od Apple są drogie, ale design telefonów (jak i pozostałych sprzętów firmowanych znakiem “jabłuszka”) jest jedyny w swoim rodzaju.

Przykładów można mnożyć, na pewno zaś każdy musi sprawdzić, jakie rozwiązanie jest dla niego najlepsze. Przeanalizować wszystkie “za” i “przeciw”, przekonać się jakie cechy mogą przeważyć za jedną z opcji. Duży wybór smartfonów z Androidem i iOSem znajdziesz na www.komputronik.pl.